Pan Andrzej Duda

Prezydent RP

Szanowny Panie Prezydencie!

Zgodnie z art.  3 Konstytucji RP – „Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym”. Tymczasem  ostatnie działania prezydenta Warszawy p.Trzaskowskiego zmierzające – wbrew polityce oświatowej ustalonej przez Sejm i Rząd do narzucenia mieszkańcom Warszawy ideologicznego programu prowadzącego – w opinii większości społeczeństwa do demoralizacji dzieci – wyraźnie ten zapis konstytucyjny naruszają.

Prezydent Warszawy wykracza także swoim działaniem daleko poza ramy jego uprawnień wyznaczone przez ustawę samorządową.

Podobne działania – naruszające zasadę jednolitości państwa – podjęła ostatnio nowo wybrana prezydent Gdańska – pani Dulkiewicz, która w prasie niemieckiej poddała krytyce legalne władze Rzeczypospolitej. Pani Dulkiewicz wkroczyła w ten sposób w sferę polityki zagranicznej zastrzeżoną do kompetencji władz centralnych i – podobnie jak Rafał Trzaskowski naruszyła ustawę samorządową wyznaczające granice jej kompetencji jako reprezentanta samorządu lokalnego.

Panie Prezydencie!

Sprawa nie jest błaha gdyż wyraźnie ukazuje sytuację, w której bezpośrednio wybrani prezydenci uzyskali status tak daleko posuniętej niezależności, nieograniczonej żadnymi ramami,  że pozwalają sobie na prowadzenie polityki na poziomie państwowym, a nawet międzynarodowym. W istocie prowadzi to de facto do uzyskania suwerenności tak wybranych samorządowców i ich samorządów kosztem suwerenności państwa polskiego jako całości.

Na proces, który – jeśli będzie się dalej rozwijał w ten sposób – doprowadzi do rozpadu państwa polskiego nie możemy patrzeć obojętnie. Należy pilnie przystąpić do analizy przyczyn tego zjawiska i podjęcia stosownych działań ustawowych dla powrotu do konstytucyjnej zasady jednolitości państwa wyrażonej w art. 3 Konstytucji RP.

Zdaniem moim, jak i wielu obserwatorów życia samorządowego, przyczyną tej patologii w polskim samorządzie jest wprowadzony w 2002 r. bezpośredni wybór prezydenta, burmistrza i wójta. Przy słabości społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, a także znanych niedomogach instytucji kontrolnych bezpośrednio wybrany prezydent czy burmistrz uzyskał niebywałą przewagę nad radą miejską. Dysponujący ogromnymi budżetami, mając możliwość obsadzania stanowisk w administracji, w spółkach miejskich czy w zakładach budżetowych – bezpośrednio wybrani prezydenci korumpują na wielką skalę otoczenie (w tym radę, która traci możliwość realnej kontroli ich poczynań) i budują realną strukturę władzy silniejszą od wszystkich oficjalnych ugrupowań i organizacji. Stąd w ostatnich wyborach samorządowych reelekcję uzyskało blisko 90% urzędujących prezydentów, burmistrzów i wójtów.

Efektem tego błędu ustrojowego, jakim w naszych warunkach było wprowadzenie bezpośredniego wyboru prezydenta, burmistrza i wójta, jest powolne, ale realne utrwalanie w rzeczywistości całkowitej autonomii – zwłaszcza prezydentów dużych organizmów miejskich, którzy w poczuciu bezkarności mogą sięgać po zadania nie należące do ich kompetencji, w konsekwencji podważając zasadę konstytucyjną jednolitości państwa.

Zwracam się zatem do Pana Prezydenta, jako strażnika przestrzegania Konstytucji, suwerenności Państwa, a także nienaruszalności terytorialnej Rzeczypospolitej o podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do uchylenia ustawy o bezpośrednim wyborze prezydenta, burmistrza i wójta a zatem powrót do stanu prawnego sprzed 2002 r.  czyli powrót do kształtu samorządu ustanowionego ustawą z roku 1990 – w opinii wielu samorządowców – ustawą, która najlepiej określała kształt ustroju samorządowego państwa polskiego.

Zwracam się do posłów, samorządowców, a także do wszystkich obywateli o poparcie niniejszego apelu.

Janusz Sanocki

Zwróciłem się do Prezydenta RP o podjęcie inicjatywy ustawodawczej i uchylenia ustawy o bezpośrednim wyborze prezydenta, burmistrza, wójta, jako że jak się okazuje sytuacja zagraża integralności państwa polskiego i jest sprzeczna z art. 3 Konstytucji RP.